Bitwa na głosy

Piszę do Was prosto z linii frontu. Co tu się dzieje?! Ludzie walczą !!! Na głosy ! Tak, właśnie tak! Na głosy!

Kto wygra tę bitwę?

Czy będzie to Iza, która swym aksamitnym głosem przekonuje nas byśmy uważali o czym marzymy? Ostrzega, że myśli, które kołaczą się w naszych głowach pozostawione bez nadzoru mogą skierować Nas na ścieżkę destrukcji. Gdy myślisz, że Ci się nie uda, to – MASZ RACJE ! Nie uda Ci się. Więc, gdy chcemy być szczęśliwi i odnosić sukcesy, to warto wspierać się pozytywnym myśleniem? Jak myślisz?

Nagle niespodziewanie na pole bitwy wchodzi tajny agent Tomek , ale chwila co to ? Ciemne okulary, a po sali rozbrzmiewa melodia harmonijki. Czy ktoś rozpylił trujący gaz i mam omamy? Straciłem orientację w terenie , czy to jeszcze arena SWPS-u czy już dziki zachód ! Okazuje się, że to Paweł w przebraniu tajnego agenta. Wszyscy odetchnęliśmy z ulgą. Jego wiadomość była zakodowana i tylko obecni na sali mogli jej wysłuchać. Lecz pod jednym warunkiem! Że nigdy jej nie wyjawią ludności cywilnej, inaczej zginą !

Na koniec wróg wytoczył największe działa. Na horyzoncie pojawił się Arkadiusz. Jego najgroźniejsza broń uderzyła znienacka. Po sali przetoczyła się jak walec, fala dźwiękowa o mocy bomby atomowej. Pierwszy atak wyrwał Nas z siedzeń.

Rozglądam się po sali, liczę straty w ludziach. Kobiety płaczą , mężczyźni pomagają najciężej rannym. Trochę się uspokoiło , słyszę coś jakby szept. Co to może być? Czyżby zapowiedź kolejnego ataku? Niestety, przeczucie mnie nie myliło. Arkadiusz znów zaatakował !! To była rzeźnia !! Wrzaski , piski i płacz przeplatający się z śmiechem. Ludzkie zachowania w ekstremalnych sytuacjach są trudno wytłumaczalne.

Przetrwało niewielu , ranni i okaleczeni postanowili uciec, poszukać swojego azylu. Podobno widziano ich na plaży w Normandii ,a może to był Sopot ?? …

Autor: Bartłomiej Płochacki

Napisano: 2014-07-10